Dugin: Obowiązkowo przyjadę do Gdańska

„Moja tożsamość jest całkowicie inna – prawosławna, imperialna, eurazjatycka, bardziej głęboka niż wschodniosłowiańska – taka fundamentalna, wielkoruska. Ale paradoksalnie wydaje mi się, że Słowian Zachodnich i Polaków jakoś bardzo dobrze rozumiem. I może to jest odpowiedź na Pana pytanie o to, dlaczego tak boją się mnie w Gdańsku (obowiązkowo tam się pojawię). Sądzę, że spróbowałbym podjąć dialog w odpowiednim tonie. Bardzo niewielu rosyjskich intelektualistów, konserwatystów, nie-liberałów i nie-globalistów potrafi zwrócić uwagę na tożsamość polską. Ja jestem w stanie. Jestem wręcz jakoś zahipnotyzowany pewnymi konserwatywno-romantycznymi aspektami kultury polskiej” – mówi w wywiadzie dla MP Aleksander Dugin

Dugin: nowa epoka

30 września 2022 roku okazał się przełomową datą w historii. Tego dnia wszystkie ostatnie wydarzenia, już wcześniej mające ogromne znaczenie, dosięgły punktu kulminacyjnego. 30 września ważne było wszystko – nie tylko słowa, czyny i podpisy, lecz również to w jakiej to wszystko odbyło się formie, z jakim wyrazem twarzy i tonem głosu.

Dugin: trzeci etap postradzieckiej historii

Rosja znajduje się dziś w bardzo szczególnym stanie. Przypomina on rozkrok pomiędzy zamkniętą już przeszłością a jeszcze nie rozpoczętą, choć właściwie rozpoczętą, lecz wciąż nieuświadomioną i niezaakceptowaną przyszłością.
Rzecz dotyczy najbardziej fundamentalnych spraw: stosunku Rosji do procesów globalnych i, przede wszystkim, do kolektywnego Zachodu.
Dwa etapy historii postradzieckiej
Po rozpadzie Związku Radzieckiego przechodziliśmy przez dwa etapy:

Dugin: wojny chaosu

W 1992 roku w jesiennym numerze magazynu „Parameters”, wydawanego przez Akademię Wojskową Stanów Zjednoczonych, opublikowany został programowy artykuł zawodowego oficera, zastępcy szefa amerykańskiej misji wojskowej na Sri Lance, Stevena P. Manna, pod znamiennym tytułem Teoria chaosu i myślenie strategiczne (Chaos Theory and Strategic Art). W tekście tym zaproponowano zastosowanie logiki nieliniowej badanej przez naukowe teorie chaosu w strategii militarnej. Nieco później takie właśnie podejście zajmie wiodącą rolę w teorii wojen sieciowo-centrycznych (networks warfare). W pewnym sensie to właśnie te wojny stanowią praktyczną implementację podstawowych zasad teorii chaosu w sferze wojskowej. Wojny sieciowo-centryczne to wojny chaosu. Oczywiście, chaos jest tu rozumiany w duchu współczesnej fizyki, czyli jako obszar analizy nieliniowych systemów nierównowagi, bifurkacji, probabilizmu i procesów. Ma on jedynie pośredni związek z pojmowaniem chaosu w filozofii, teorii polityki i stosunków międzynarodowych.

Żeby robić postępy na frontach, musimy przeprowadzić twardą bitwę w środku

Od czasu do czasu trzeba nazwać rzeczy po imieniu. Niedopowiedzenia i półprawdy stwarzają labirynty dwuznaczności, które z kolei tworzą wichry i rwące potoki, gdzie prawda wietrzeje i się rozpuszcza. Idąc szlakiem koniunktury, słowa i wypowiedzi się zniekształcają. W końcu nikt nikomu nie wierzy i wszystko kończy się klęską. 

Prędkość odgrywa we współczesnym świecie olbrzymią rolę

Prędkość odgrywa we współczesnym świecie olbrzymią rolę. We wszystkim. W trakcie Specjalnej Operacji Wojskowej (SOW) zobaczyliśmy, że także na wojnie, tej współczesnej, jest to jeden z kluczowych czynników. Bardzo wiele, niemal wszystko zależy od tego, jak szybko można uzyskać dane wywiadowcze, przekazać je dowództwu oddziału wojskowego, podjąć decyzję o uderzeniu, a także operatywnie zmienić rozmieszczenie punktów prowadzenia ognia. 

Imperialne Odrodzenie

Rosja nigdy nie była „tylko krajem”, a tym bardziej „tylko jednym z krajów europejskich”. Przy całej jedności z Europą naszych korzeni, wywodzących się z kultury grecko-rzymskiej, Rosja na wszystkich etapach swojej historii podążała własną, szczególną drogą. Znalazło to również odzwierciedlenie w naszym zdecydowanym i niezachwianym wyborze prawosławia i ogólnie Bizancjum, co w dużej mierze przesądziło o naszym oderwaniu się od Europy Zachodniej, która wybrała katolicyzm, a później także protestantyzm.

Dugin: realizm kontra liberalizm

Od tamtej pory zasada suwerenności stała się najważniejszą regułą w systemie prawa międzynarodowego. 
Realiści w stosunkach międzynarodowych to ci, którzy wyciągają z zasady suwerenności najbardziej radykalne wnioski, uznając, że suwerenne państwa narodowe istnieć będą zawsze. Wiąże się to z dokonywaną przez realistów oceną natury człowieka: są oni przekonani, że człowiek w stanie natury skłonny jest do chaosu i przemocy nad słabszymi; aby do nich nie dopuścić, niezbędne jest państwo.

Dugin: czas przejść do kontrhegemonii

Według terminologii Antonio Gramsciego, ustrój polityczny Rosji można by określić mianem cezaryzmu. Oznacza to, że ośrodek systemu znajduje się w strefie pośredniej pomiędzy hegemonią (liberalny globalizm, światowy kapitalizm) a kontrhegemonią (fundamentalny patriotyzm, wielobiegunowość, Rosja jako cywilizacja). 
Przypomnę, że hegemonię (podobnie jak kontrhegemonię) rozumiał Gramsci jako ideologię, system wartości i norm. Ten, kto kontroluje świadomość (nie tylko za pomocą polityki, lecz także przestrzeni informacyjnej, kultury i oświaty), ten rządzi społeczeństwem. 

Dugin: ideologia Zwycięstwa

Minęły już trzy miesiące od rozpoczęcia Specjalnej Operacji Wojskowej (SOW) na Ukrainie.
Pytania podstawowe
Można już sformułować pewne wnioski. Nie chcę rozpatrywać tu aspektów militarnych, które powinni oceniać specjaliści zajmujący się strategiami wojskowymi; zresztą nie o wszystkim można mówić, dopóki trwa walka.
Chciałbym za to zwrócić uwagę na inne elementy, związane wyłącznie z polityką:
– czy Rosja była przygotowana na SOW?;
– co dziś trzeba zrobić dla zwycięstwa?
Generalnie Rosja była na SOW przygotowana.

Pojęcie hegemonii w realizmie

Najważniejszym aspektem Teorii Wielobiegunowego Świata (TMW) jest koncepcja kontrhegemonii po raz pierwszy sformułowana w kontekście Teorii Krytycznej Krytycznej Stosunków Międzynarodowych (IR). W przejściu od Teorii Krytycznej do Teorii Wielobiegunowego Świata, pojęcie to podlega również szczególnemu znaczeniu transformacji, które powinno być zbadane bardziej szczegółowo. Aby taka analiza była możliwa, należy najpierw przypomnieć główne stanowiska teorii hegemonii w ramach Teorii Krytycznej.

Kiedy i dlaczego rozpoczął się konflikt na Ukrainie?

Jest to stała geopolityki. Jej korzenie sięgają dawnej Rusi, kiedy zachodnioruskie księstwa Wołynia-Galicji walczyły ze wschodnioruskimi księstwami, przede wszystkim Rusią Włodzimierską, o kontrolę nad Kijowem. Kijew i wielkoksiążęcy tron kijowski przechodził z rąk do rąk. Później Wielkie Księstwo ostatecznie przeniosło się na wschód Rosji – do Włodzimierza i Moskwy, a ziemie zachodnioruskie znalazły się pod panowaniem księstwa polsko-litewskiego.

Sojusz liberałów z nazistami

Na Majdanie w latach 2013-1014 nastąpił ostateczny punkt zwrotny. Przy bezpośrednim i otwartym wsparciu Zachodu doszło do zamachu stanu, a rusofobiczny sojusz nazistów i liberałów przejął władzę, łącząc się w coś niepodzielnego w nowym rządzie. Liberalni oligarchowie Poroszenko i Kołomojski pomogli przekształcić Ukrainę w doskonałe państwo nazistowskie. Zachód zażądał Anty-Rosji, a Kijów ściśle przestrzegał tego planu.

Geopolityczna geneza ukraińskiego nazizmu

Wtedy pojawiło się zadanie ustanowienia tożsamości zachodnioukraińskiej jako tożsamości panukraińskiej. W tym celu konieczne było dokonanie kulturowego i, jeśli to konieczne, bezpośredniego ludobójstwa ludności wschodniej Ukrainy. W celu przyspieszenia formowania się narodu ukraińskiego, którego nigdy w historii nie było, Zachód zgodził się na skrajne środki – sztucznie stworzyć symulakrum „Jednego Narodu” i stłumić prorosyjskie nastroje wschodniej Ukrainy, udał się do wykorzystanie ideologii nazistowskiej.

Ukraina przegapiła swoją szansę na zbudowanie państwa

Co oznacza Ukraina? Na pierwszy rzut oka jest to jego państwo narodowe z jego (przypuszczalnie) racjonalnymi interesami, jego wartościami i ideałami narodowymi. Ukraina dostała szansę na stanie się państwem stosunkowo niedawno – w wyniku rozpadu ZSRR. Nie miał historii narodowej. Dlatego na pierwszy plan wysunęła się kwestia tożsamości. Na terytorium Ukrainy były dwa ludy – zachodni i wschodni. Pierwszy uważał się za niezależny etnos, drugi zaś był częścią wielkiego rosyjskiego świata, odciętego od niego tylko przypadkiem.

Ideologia nowej Rosji

Ostatnia rzecz. Ważne jest, aby zrozumieć, że Rosja, która twierdzi, że walczy z nazizmem na Ukrainie i nalega na denazyfikację, w rzeczywistości działa z pozycji Czwartej Teorii Politycznej. Jest oczywiste, że Moskwa nie opiera się na liberalnym globalizmie, z którym przeciwnie, weszła w śmiertelną konfrontację. Liberalny Zachód i szerzej globalny kapitalizm pod rządami światowej oligarchii jest głównym wrogiem Rosji jako bieguna, cywilizacji i kultury. Walka o wielobiegunowość nie może opierać się na liberalizmie, czyli ideologii wroga.

Rosja musi stać się Rosją: rosyjskim Światłem

Nasze zwycięstwo nie zależy tylko od heroicznych działań naszej armii, sukcesów planowania militarnego i strategicznego, materialnego wsparcia operacji, skutecznego zarządzania politycznego i administracyjnego wyzwolonych terytoriów itp. Zależy od tego, jak głęboko i całkowicie Rosja staje się Rosją. Dziś odwołanie się do Idei Rosyjskiej nie jest kaprysem władzy. Nawet komuniści sowieccy ustami Stalina w trudnej sytuacji krytycznej odwoływali się do narodu rosyjskiego, do Cerkwi prawosławnej, do Tradycji i naszej heroicznej historii. Dziś nic nie stoi na przeszkodzie.

Etapy ukraińskiego nazizmu

Przejmowanie władzy przez prozachodnich nazistów na Ukrainie odbywało się etapami. Od początku lat 90. zaczęły powstawać ruchy i partie nacjonalistyczne, a propaganda wpływała na młodych ludzi, zaszczepiając w ich umysłach postawy rusofobiczne. W tym samym czasie tożsamość ukraińska przekształciła się w dwulicowego Janusa:

— liberalny uśmiech do Zachodu i
— nazistowski (Bandera, Szuchewicz) grymas nienawiści do Rosji.

Interesy Rosji: Wielobiegunowy świat

Po pierwsze, interesy geopolityczne. Rosja kategorycznie odrzuca globalizm, jednobiegunowy świat i zachodnią hegemonię. W praktyce oznacza to twardy opór wobec ekspansji NATO na wschód i wszelkich innych form zachodniej presji na Rosję. Moskwa buduje wielobiegunowy świat, w którym odzyskuje swoje miejsce jako niezależny i suwerenny biegun. Wspiera ją w tym Pekin oraz szereg krajów islamskich i latynoamerykańskich. Indie również dryfują do podobnego modelu porządku światowego.

Strony